Utrudnienia biznesu

Młody lub po prostu początkujący przedsiębiorca musi wziąć całą masę czynników pod uwagę, jeśli chce odnieść sukces. Wydawałoby się, że założenie i poprowadzenie dobrze prosperującej firmy to prosta sprawa. Wiele osób powtarza, że wystarczy wpaść na dobry pomysł i sukces mamy murowany. Tacy ludzie mówią – spójrz na facebooka – taki prosty pomysł, koleś sobie po pijaku założył stronę ze zdjęciami i  wyszedł mu mega-biznes. Zapominają oni, że twórca facebooka przez kilka lat męczył się z rozkręcaniem firmy, pożyczając pieniądze od rodziców.

niedozwolone klauzule umowneLudzie którzy mają doświadczenie mówią z kolei, że pomysł jest mniej ważny, a liczy się wykonanie. Częścią tego ‘wykonania’ jest konieczność zapewnienia swojej firmie przepływu finansowego, by mogła ona w ogóle przetrwać pierwszy okres (w przypadku facebooka ten pierwszy okres trwał kilka lat) kiedy jeszcze nie mamy wielu klientów. A szczególnie w Polsce ma to wielkie znaczenie. Mamy tutaj wiele utrudnień dla biznesu, poczynając od jednych z najwyższych podatków, po takie dziwactwa prawne jak na przykład klauzule niedozwolone. Te ostanie to specjalne zabronione sformułowania, które nie mogą znaleźć się na stronie internetowej przedsiębiorcy.

Jeśli tam się znajdą, może on zapłacić wysokie kary. Zapewne pierwotny zamysł był dobry, bo potrzebne są narzędzia chroniące konsumentów przed nieuczciwymi praktykami np. sklepów internetowych. Ale wykonanie jak to często bywa, okazało się fatalne w skutkach. Wielu drobnych sprzedawców internetowych zostało narażonych na poważne koszta przez to, ze znalazły się drapieżne kancelarie prawne, które na masową skalę pozywały je do sądu.

Są też inne utrudnienia dla biznesu w Polsce. Przede wszystkim rząd chce utrudnić zatrudnianie na umowę zlecenie. Ci oznacza że wielu przedsiębiorców nie będzie w ogóle stać na zatrudnianie kogokolwiek. Najgorsze w tym jest to, że rząd robi to tylko w celach propagandowych, nazywając to szumnie ‘walką z umowami śmieciowymi’. Osoby zaangażowane w politykę, uważające się za elitę kraju, są zbyt ograniczone żeby zrozumieć, że przyczyną popularności umowy zlecenie są właśnie trudne warunki dla rozwoju biznesu i wysokie koszty prowadzenia firmy. Dla wielu firm taka umowa to jedyna szansa, by w ogóle kogoś zatrudnić. Dlatego jeszcze pogarszają oni sytuację ludzi biznesu.

Okrzyczane wielkim sukcesem ‘jedno okienko’ do zakładania firmy, tez okazało się totalną porażką. Okazało się, że choć formalnie może jest to jedni okienko, to realnie założenie firmy zajmuje  niektórych przypadkach jeszcze więcej czasu niż kiedyś.

Przygody Ewy ze sklepem internetowym

Miałem kiedyś koleżankę  – Ewę, która to robiła w życiu różne ciekawe rzeczy. Prowadziła kiedyś gabinet medycyny alternatywnej, a w przerwach od tego zajmowała się wyłudzaniem pieniędzy od schronisk dla bezdomnych lub ze schronisk dla zwierząt. Miała ciekawy życiorys, jednak nie do końca o tym miał być ten artykuł. Dziś chciałem Wam opowiedzieć, jak Ewa pewnego razu wpadała na pomysł, że założy sobie sklep internetowy i jak to ten pomysł upadł dlatego, że Ewa nie wiedziała co to są klauzule abuzywne.

rejestr klauzul niedozwolonych uokik,Historia zaczyna się gdzieś zimą dwa lata temu, kiedy to Ewa zamknęła swój gabinet medycyny naturalnej i stwierdziła, że pora zrobić kolejną niesamowitą rzecz. A że Ewa była człowiekiem czynu (nie była jedną z tych, co to tylko gadają, a nic nie robią) to zaraz zabrała się do roboty. Pierwszą rzeczą jaką zrobiła, było, jak to u Ewy wzięcie kredytu na towar. Wzięła kilkadziesiąt tysięcy z banku.. i kupiła sobie samochód – w końcu paczki z towarem trzeba czasem zawieść do klienta osobiście – wie o tym każdy właściciel sklepu internetowego. Firmy kurierskie nie są wiarygodne. Poza tym, co to za bizneswoman, co nawet nie ma własnego samochodu.

Za pozostałe pieniądze Ewa kupiła towar – tyle ile się dało. Następnym krokiem było oczywiście stworzenie strony internetowej i sklepu – w sensie technicznym. Znalazła kogoś, kto jej to zrobił dosyć tanio.. i od tej pory poczuła się dumną właścicielką sklepu internetowego. Jej radość nie trwałą jednak długo. Jakie było jej zdziwienie, gdy po kilku tygodniach dostała pocztą informację, że regulamin jej sklepu zawiera tzw: klauzule niedozwolone i w związku z tym musi zapłacić duże kary finansowe. Kary były tak duże, że Ewa musiała łaknąc swój sklep – nie wyrobiła się finansowo. Tak zakończyła się przygoda Ewy z e-biznesem. Niestety smutna historia Ewy to nie jest odosobniony przypadek – wiele osób dostało podobne pozwy sądowe i musiało zapłacić spore kary.

Dobry regulamin bez postanowień niedozwolonych

Najpierw zastanówmy się kiedy mamy do czynienia z postanowieniami niedozwolonymi. Zgodni z kodeksem cywilnym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne).

Nie dotyczy to jednak postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Niebezpieczeństwo kryje się szczególnie w regulaminach sklepów internetowych.

Powinieneś się wystrzegać postanowień, które:

21) uzależniają odpowiedzialność kontrahenta konsumenta od wykonania zobowiązań przez osoby, za pośrednictwem których kontrahent konsumenta zawiera umowę lub przy których pomocy wykonuje swoje zobowiązanie, albo uzależniają tę odpowiedzialność od spełnienia przez konsumenta nadmiernie uciążliwych formalności,
22) przewidują obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta mimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez jego kontrahenta,
23) wyłączają jurysdykcję sądów polskich lub poddają sprawę pod rozstrzygnięcie sądu polubownego polskiego lub zagranicznego albo innego organu, a także narzucają rozpoznanie sprawy przez sąd, który wedle ustawy nie jest miejscowo właściwy.

Są to tak zwane klauzule niedozwolone (czyli inaczej postanowienie abuzywne).

Skutek stosowania takich postanowień jest taki, że nie wiąże konsumenta, a strony są związane umową w pozostałym zakresie.